Podróże po Polsce (nowość - Białowieża 2010)

 


  • Biebrza, Wissa, Szostaki (2004/2005)

Sielska i anielska Biebrza... Zaczęło się od integracyjnych wyjazdów służbowych Marka do Goniądza, a później  przyszło wielkie rowerowanie po urokliwych, cichych  zakątkach Biebrzańskiego Parku aż po ostatnie odkrycie - chata na skarpie w Szostakach a na jej ganku śniadanko z widokiem na zieloną przestrzeń z błękitną wstążką rzeki.  Rowerkiem, spacerkiem, kajaczkiem - jakkolwiek... Oby jak najczęściej...

- Czerwone bagna - zdjęcia

- Goniądz, Biebrza - zdjęcia

- Rowerkiem z Szostaków - zdjęcia

- Spływ Wissa Biebrza - zdjęcia

- Szostaki - zdjęcia

 

Sielankowe wędrówki wśród łagodnych wzniesień Gorców, piweczko pod Turbaczem i tęskne spojrzenia na malowniczą panoramę Tatr.

 

  • Zakopane (wokół Chochołowskiej - 2006r.) - zdjęcia

Kolejny górski wyjazd z serii Mamusia z Synkiem w górach... Całodzienne wędrówki - cudowne okazje do rozmów z Mateuszem, a w tle Wołowiec, Rakoń, Grześ, Starorobociański, Trzydniowiański, Kończysty i Ornak

 

Nigdzie tak dobrze nie rozmawia się z dorastającym dzieckiem jak na górskim szlaku. Tam najprościej wytłumaczyć, co to znaczy wysiłek, a potem radość z sukcesu.  Tam również najłatwiej odczuć prawdziwe piękno i szczęście płynące ze wspólnego podziwiania.

 

  • Krutynia, Galindia (2005r.)

Rowerowanie i kajakowanie Krutynią a do tego bliskie spotkania ze zwierzakami różnej maści w prywatnym zoo w Kadzidłowie.


- Galindia - zdjęcia

- Kadzidłowo - zdjęcia

- Krutynia i krutyń - zdjęcia

- Rowerkiem z Galindi - zdjęcia

 

Co roku we wrześniu przychodzi ochota postrzelać z łuku i kuszy, przymierzyć kolczugę, porzucać toporkiem, posmakować podpłomyków, powąchać smoły i dziegciu, czy choćby zakuć dzieciaka w dyby... A poza tym dużo, dużo piwa i chlebka ze smalcem. Festyn archeologiczny w Biskupinie... Co roku nie możemy się oprzeć....

 

Cóż mogę dodać... Jak wyżej... Jeszcze więcej piwka i prosiaków z rożna...      CDN...

 

  • Biskupin Festyn archeologiczny (2006r.) - zdjęcia

Kolejne piwno-kiełbaskowe wydanie biskupińskiej rozpusty. Wojowie w kolejkach po piwo, kamery na placu boju, pląsy przy stanowisku kata, daktyle z pieprzem według rzymskiej receptury, barbarzyńcy z profesjonalnymi aparatami fotograficznymi. Abstrakcyjne pomieszanie archeologii i współczesności...